​Pieniądze zostają w centrali

numer 1837 - 27.09.2017

Samorządowcy z Częstochowy, Bielska-Białej, a nawet Zagłębia Dąbrowskiego uważają, że „nieśląskie” części woj. śląskiego są dyskryminowane, zwłaszcza pod względem finansowym. Chcą więc większych nakładów, a nawet autonomii i przywrócenia województwa częstochowskiego oraz bielskiego.

Antoni Szlagor, burmistrz Żywca, zaapelował do posłów Prawa i Sprawiedliwości z okręgu nr 27 o rozpoczęcie dyskusji na temat nowego podziału administracyjnego. Jego zdaniem powinno powstać województwo podbeskidzkie. – Chciałbym niniejszym zaproponować, aby do dyskusji na temat nowego podziału administracyjnego włączyć temat powstania województwa podbeskidzkiego. Wszyscy pamiętamy województwo bielskie, pomimo licznych protestów zostało ono zlikwidowane przy ostatniej reformie administracyjnej. Moim zdaniem, wbrew logice – przekonuje Antoni Szlagor.  

Janusz Okrzesik, działacz społeczny i polityczny z Podbeskidzia, jest podobnego zdania. Ocenia, że województwo śląskie działa źle, „pruje się w szwach”, jak mówi. – Utworzenie metropolii dodatkowo zwiększy dominującą rolę centrum województwa, tworząc faktycznie województwo dwóch prędkości – twierdzi. Jego zdaniem szczególne obawy budzi udział w decydowaniu o sprawach woj. śląskiego Ruchu Autonomii Śląska. – Sprowadza się do tego, że woj



zawartość zablokowana

Autor: Andrzej Hola


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama