Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Wielki pech Proksy

Dodano: 19/03/2012 - Numer 161 - 19.03.2012
Grzegorz Proksa stracił tytuł mistrza Europy. Polak doznał sensacyjnej i pechowej porażki z Walijczykiem Kerrym Hope’em. Walka w Sheffield przybrała jednak zupełnie nieoczekiwany obrót. W 3. rundzie po przypadkowym zderzeniu głowami Polak doznał rozcięcia łuku brwiowego. – Zaczęło się bardzo fajnie, miałem poczucie, że wszystko kontroluję i zakończę walkę przed czasem. Po zderzeniu jednak nic nie widziałem i nie widzę do tej pory – opowiadał Proksa. Walijczyk wykorzystał kontuzję Polaka, spychał go do lin, punktował i na pewno wygrał kilka rund. Proksa nie walczył tak, jak nas do tego przyzwyczaił. Narzekał też, że w jego narożniku zabrakło trenera Fiodora Łapina (był w tym czasie na gali w Krynicy, o której piszemy niżej). – O przebiegu walki zdecydowało tylko rozcięcie łuku.
     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze