Skandaliczne zachowanie ochrony

FELIETON KIBICA

Numer 161 - 19.03.2012Sport

Głośna czterotysięczna blokada przemarszu polonistów z K6 na Pepsi Arena, którą dzień przed derbami Warszawy szumnie ogłosiła Żyleta, nie doszła do skutku. O atrakcje, których nie dostarczyli tego dnia kibice wojskowych, postarali się za to pracownicy ochrony obiektu przy Łazienkowskiej. Seria prowokacji od pierwszego wejścia, szczegółowa kontrola z rozbieraniem niemal do naga, ściąganiem butów nie wystarczyły, by wytrącić z równowagi fanów KSP. Potrzebne więc było sięgnięcie po cięższe środki.

Na godzinę przed meczem do jednego z kibiców Polonii stojącego w kolejce do stadionowego sklepiku przyczepił się ochroniarz i w niewybrednych słowach nakazał ściągnięcie czapki. Dla wyjaśnienia: czapka po naciągnięciu mogłaby pełnić funkcję kominiarki, jednak naciągnięta nie była. Również przy wejściu nikt nie miał do niej zastrzeżeń. Chłopak, zanim zdążył cokolwiek odpowiedzieć, został uderzony w głowę



zawartość zablokowana

Autor: Marcin Połeć


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama