fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

​Nie dla komunistów Powązki (1)

numer 1861 - 25.10.2017Publicystyka

Powązki Wojskowe – w wolnej II Rzeczypospolitej nekropolia chwały polskiego oręża, potem zbezczeszczona przez komunistów. Każdego 1 sierpnia oddajemy tu hołd powstańcom warszawskim w godzinę rozpoczęcia bohaterskiego boju o ojczyznę. Ale prócz żołnierzy AK, wojny 1920 r. i 1939 r., powstańców listopadowych, styczniowych, położyli się tu bezczelnie zdrajcy polskiej sprawy: komuniści. Kaci obok ofiar. Wzięli sobie także Aleję Zasłużonych, gdzie do dziś straszą tacy degeneraci, jak Władysław Gomułka, Karol Świerczewski czy tzw. prezydent, a tak naprawdę jeden z największych morderców – Bolesław Bierut.

Człowiek wielkiego serca, prawości i mądrości" – napisała rodzina w nekrologach. – Wspaniały żołnierz, wybitny utrwalacz władzy ludowej – usłyszeliśmy podczas uroczystości pogrzebowej. Tak tłumy wojskowych, milicjantów i spora grupa ubeków pożegnali w marcu 2014 r. na Powązkach Wojskowych w Warszawie gen. Tadeusza Pietrzaka. Miała być jeszcze kompania reprezentacyjna WP, ale w ostatniej chwili została odwołana. Nagłośnienie sprawy w mediach zrobiło swoje.

Operacja „Lawina”

 Jednak Tadeusz Pietrzak był niegodny nie tylko asysty honorowej, ale w ogóle pochowania na Powązkach – nekropolii chwały polskiego oręża. W nekrologu rodzina dodała: „Dla Ojczyzny zasłużył się, walcząc z hitlerowskim okupantem w Oddziałach Partyzanckich”. Te oddziały to komunistyczna Gwardia Ludowa i Armia Ludowa, „zasłużone” tym, że jeżeli w ogóle walczyły z kimś w czasie niemieckiej okupacji, to wyrzynały – na polecenie Moskwy – prawdziwą siłę Polskiego Państwa Podziemnego – Armię Krajową.

We wrześniu 1946 r. ten „człowiek wielkiej mądrości” brał udział w likwidacji żołnierzy największego niepodległościowego zgrupowania na Śląsku Cieszyńskim – Narodowych Sił Zbrojnych Henryka Flamego, ps. Bartek, zwanego królem Podbeskidzia. We wrześniu 1946 r. w wyniku ubeckiej prowokacji, pod pretekstem przerzucenia na Zachód, kilkudziesięciu „bartkowców” zostało wywiezionych na Opolszczyznę i zamordowanych. Skuteczna niestety operacja bezpieki nosiła kryptonim „Lawina”. IPN poszukuje miejsc tej masowej zbrodni.

Komorowski i Siemoniak nie odpowiedzieli

 W związku z udziałem Pietrzaka w tej zbrodni, jego zdegradowania do stopnia szeregowca i odebrania odznaczeń, w tym Virtuti Militari, domagał się od prezydenta Bronisława Komorowskiego, a także szefa MON-u Tomasza Siemoniaka Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. „Informujemy, m.in. na podstawie jego własnych zeznań złożonych przed prokuratorem Oddziałowej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach, że był on uczestnikiem zbrodniczej operacji Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, w trakcie której, we wrześniu 1946 roku uczestniczący w niej funkcjonariusze zamordowali w okolicach miejscowości Stary Grodków i Barut na Śląsku Opolskim żołnierzy Narodowych Ził Zbrojnych ze Zgrupowania Partyzanckiego pod dowództwem kpt. Henryka Flame ps. Bartek. Państwowy i wojskowy charakter pogrzebu zostanie przez nas potraktowany jako jednoznaczne opowiedzenie się organizatorów takiej formy pochówku po stronie oprawców żołnierzy polskiego podziemia niepodległościowego” – napisał kpt. Władysław Foksa, prezes honorowy Związku Żołnierzy NSZ i Władysław Sanetra, prezes Okręgu Podbeskidzie, którzy wcześniej wnioskowali o degradację skompromitowanego gen. Pietrzaka. A ponieważ NSZ-towcy odpowiedzi od prezydenta ani szefa MON-u nie dostali, Pietrzak mógł zostać pochowany na Powązkach.

Dygnitarz i kombatant

Prócz tego, że z bronią w ręku zwalczał Żołnierzy Wyklętych, Pietrzak był komendantem wojewódzkim Milicji Obywatelskiej w Poznaniu w trakcie powstania przeciw komunie w czerwcu 1956 r



zawartość zablokowana

Autor: Tadeusz Płużański


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama