Jaka opozycja, takie metody

Jak za Stalina – do „stosownych instancji” ukrywający swoje nazwiska przed opinią publiczną donosiciele piszą wnioski o usunięcie z korporacji zawodowych konkretnych osób. Wnioski napływają do korporacji prawniczych i dotyczą posłów, którzy są zarazem prawnikami, a głosowali za ustawami dotyczącymi oczyszczenia sądownictwa z komunistycznych i postkomunistycznych złogów, z korupcji i z niekompetencji. Dlaczego wnioskodawcy ukrywają swoje nazwiska przed opinią publiczną? Zapewne odpowiedzieliby: „Z obawy przed zemstą PiS-u”. Ale właśnie tak odpowiedzieć nie mogą, bo przecież powszechnie wiadomo, że działacza PiS-u w Łodzi, Marka Rosiaka, zabił z zemsty były członek Platformy Obywatelskiej, niejaki Cyba, a pistolet dostał od byłego funkcjonariusza SB. Czy aby nie byli funkcjonariusze SB lub
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze