​Na politycznych scenach i scenkach

Lokalna telewizja przypomniała nam niedawno nieco zapomnianego już artystę polskiej i łódzkiej sceny politycznej Stefana Niesiołowskiego, występującego ostatnio na estradzie politycznego teatrzyku pt. „Europejscy Demokraci”. Jak na „Europejskiego Demokratę” przystało, wściekał się i bluzgał na „reżim PiS-owski”.  Widać jednak, że aktor ten powoli się wypala: wścieka się i bluzga jakby bez przekonania, coraz bardziej rutynowo i coraz mniej przekonująco. Może za mało pracuje nad sobą, a może po prostu jego kariera dobiega końca? Aktor ten oznajmił także o wielkim sukcesie swojej partii, który polega na tym, że „Europejscy Demokraci” wypożyczyli jednego ze swoich kilku posłów PSL-owi i w ten sposób uratowali klub poselski PSL przed degradacją do drugiej ligi, czyli do rangi koła
     

35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze