Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Dramat przy ul. Nabielaka 9

Dodano: 02/11/2017 - numer 1867 - 02.11.2017
Prześladowanie, włamania do mieszkania, szantaż, a w końcu śmierć i spalenie ciała. Taki był los Jolanty Brzeskiej, która nie chciała się wyprowadzić z mieszkania przy ul. Nabielaka 9 w Warszawie. We wtorek przed komisją weryfikacyjną zeznawała córka Brzeskiej. 
Nabielaka 9 to jeden z symboli warszawskiej dzikiej reprywatyzacji. Pod naciskiem znanego handlarza roszczeniami Marka M., który nabył kamienicę, wyprowadzili się niemal wszyscy jej mieszkańcy. Została Jolanta Brzeska, działaczka społeczna, założycielka ruchu lokatorskiego. W 2011 r. znaleziono jej spalone ciało w Lesie Kabackim.
– Moja rodzina mieszkała w tej kamienicy od 1951 r. Jakość życia moich rodziców, po zwrocie nieruchomości, się pogorszyła. Były próby włamania do mieszkania. Sztaby antywłamaniowe były przecinane diaksem, dlatego mama przeniosła swoje wszystkie kosztowności do mojego mieszkania – zeznała podczas ostatniego przesłuchania przed komisją weryfikacyjną córka Jolanty Brzeskiej. – Nowy właściciel chciał też, by lokatorzy płacili za dojście do budynku. Mama dostała informację, że nie może przechodzić pomiędzy wejściem do kamienicy a chodnikiem, jeżeli za to przejście – tam jest 
z 1,5–2 m – nie będzie uiszczać opłaty w wysokości 500 zł miesięcznie. Celem nowych właścicieli było pozbycie się lokatorów – dodała. Według niej Jolanta Brzeska była jedyną osobą, której nie zaproponowano mieszkania socjalnego.
Przed komisją zeznania złożył również Mirosław Kochalski, były urzędnik Biura Gospodarki Nieruchomościami, a obecnie wiceprezes Orlenu, który podpisał decyzję dotyczącą zwrotu kamienicy. Przypomnijmy, że odpowiadał za reprywatyzację w Warszawie po tym, jak Lech Kaczyński w grudniu 2005 r. zaczął pełnić urząd prezydenta. – Prawo zobowiązywało mnie do tego, żeby zakończyć postępowanie podjęciem konkretnej decyzji. W Polsce nie ma ustawy reprywatyzacyjnej, tylko kodeks postępowania administracyjnego, i to on jest dla nas wyznacznikiem – mówił świadek. 
Zdaniem Patryka Jakiego, wiceministra i przewodniczącego komisji weryfikacyjnej, podpisanie decyzji o reprywatyzacji nieruchomości przy ul. Nabielaka 9 wraz z lokatorami było niedopuszczalne. – Ta decyzja nie należy do mnie, ale w mojej opinii Mirosław Kochalski nie powinien dalej pełnić funkcji wiceprezesa spółki Orlen – stwierdził Jaki na antenie radia RMF FM. Przed komisją weryfikacyjną stawił się również Marek M. Odmówił jednak składania zeznań. 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze