Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Polskie ofiary czekają na ekshumacje

Dodano: 17/11/2017 - numer 1879 - 17.11.2017
WOŁYŃ \ Ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczyca zadeklarował, że zrobi wszystko, aby odblokować proces ekshumacji polskich ofiar ludobójstwa na Wołyniu. Wcześniej władze Ukrainy nie zgadzały się na przeprowadzenie prac poszukiwawczych, a powodem było rozebranie pomnika ukraińskich żołnierzy w Hruszowicach. Słowa ambasadora mogą być przełomem w sprawie ekshumacji.
Zależy mi na tym, by nie było napięć w stosunkach ukraińsko-polskich, więc jeżeli napięciem jest wstrzymanie ekshumacji, będę robił wszystko, by ten proces odblokować – powiedział ostatnio ambasador Ukrainy Andrij Deszczyca na antenie jednej z rozgłośni radiowych. Słowa te mogą być przełomem w sprawie rozpoczęcia prac poszukiwawczo-archeologicznych, na które Instytut Pamięci Narodowej próbuje uzyskać pozwolenie od kilku lat. Do tej pory strona ukraińska nie chciała wpuścić polskich archeologów m.in. z powodu rozebrania pomnika poświęconego pamięci żołnierzy ukraińskich w Hruszowicach na Podkarpaciu.
Przebywający ostatnio z wizytą w Kijowie wicepremier Piotr Gliński oraz wiceprezes IPN‑u prof. Krzysztof Szwagrzyk mieli usłyszeć ultimatum, że władze Ukrainy zniosą blokadę, jeśli Polacy odbudują zburzony monument. „Codzienna” postanowiła sprawdzić, co ambasador Deszczyca ma do zaproponowania w sprawie rozwiązania konfliktu dotyczącego ekshumacji na Wołyniu.
„Funkcją Ambasady i Ambasadora jest udzielenie wsparcia [dla] rozwoju partnerstwa strategicznego między Ukrainą a Polską, w tym sprzyjanie kontynuacji dialogu pomiędzy odpowiednimi instytucjami obu krajów oraz poszukiwaniu wzajemnie korzystnych rozwiązań we wszystkich kwestiach relacji bilateralnych” – odpowiedziała nam Yuliia Borodii, rzecznik prasowy Ambasady Ukrainy w Rzeczypospolitej. Jednak na pytanie, jakie konkretnie działania pan ambasador zamierza podjąć, nie uzyskaliśmy odpowiedzi.
O komentarz do sytuacji poprosiliśmy również wiceprezesa IPN‑u prof. Krzysztofa Szwagrzyka. Słów dyplomaty ukraińskiego nie chciał komentować, jednak przyznał, że Instytut nie zrezygnuje z prób przeprowadzenia na Wołyniu ekshumacji. – Wierzę, że będziemy mogli przeprowadzić prace na Wołyniu i odnajdywać szczątki naszych rodaków. Ze strony IPN‑u nigdy nie będzie zgody na to, żebyśmy zaakceptowali stan, kiedy ciała Polaków będą pogrzebane w nieznanych miejscach. Naszym obowiązkiem jest ich odnaleźć – powiedział „Codziennej” prof. Szwagrzyk.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze