Nowy premier, nowe wyzwania – ten sam interes Polski

POLSKA-UE \ Mateusz Morawiecki wchodzi do gry

Zmiana premiera rządu Rzeczypospolitej Polskiej ma dla mnie – jako wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego z ramienia Polski, Prawa i Sprawiedliwości i grupy politycznej Europejskich Konserwatystów i Reformatorów – szczególnie ważny jeden wymiar. Ten dotyczący sfery międzynarodowej.  Przewodniczący PE Antonio Tajani już w czwartek wieczorem wiedział, że Polska będzie miała nowego premiera. W przeciwieństwie do swojego poprzednika, niemieckiego socjalisty Martina Schulza, który atakował Polskę przy każdej okazji, ale i ostatnio już nie jako szef PE, ale jako lider SPD brutalnie i oszczerczo nas oskarżył, włoski chadek jest dużo bardziej powściągliwy i do tej pory tylko raz w ciągu niemal roku urzędowania zdarzyło się mu skrytykować naszą ojczyznę. Zresztą w kontekście uchodźców
     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze