Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Antoni Macierewicz: Nie ma żadnego kryzysu

Dodano: 11/12/2017 - numer 1899 - 11.12.2017
PATRIOTYZM \ Chcę wam podziękować za waszą służbę jako Polaków, członków klubów „GP”, w każdym miejscu, gdzie jesteście. Dziękuję wam. […] Dziś widzimy, jak nakręca się spiralę nienawiści wobec Polski. Nie dajcie się zepchnąć. My naprawdę jesteśmy wielkim, królewskim narodem. Dziękuję wam – mówił w Spale Antoni Macierewicz. Na spotkanie ministra obrony z klubami „Gazety Polskiej” przybyło ponad 500 osób z całego kraju.
Po raz trzeci w tym roku kluby „GP” gościły w Spale w Centralnym Ośrodku Sportu. Mimo że to kolejne spotkanie w tym roku, to jednak frekwencja dopisała. – Musieliśmy ograniczać listę, bo nie moglibyśmy się pomieścić – mówi nam Ryszard Kapuściński, prezes klubów „GP”.
Nad organizacją przedsięwzięcia czuwały Beata Dróżdż oraz Ewa i Anna Wójcik. I znów wszystko działało jak w zegarku. Naszym gościem honorowym był minister obrony Antoni Macierewicz. Spotkanie trwało ponad dwie godziny. Wystąpienie było często przerywane oklaskami. W trakcie spot­kania szef MON‑u odniósł się do kwestii kształtowania się polskiego narodu i odbudowywania suwerenności. W wielu porównaniach historycznych i na wielu przykładach opowiadał o walce o niepodległość pokoleń Polaków, którą cechowała z jednej strony niezłomność, a z drugiej strony pewna akcyjność, którą Macierewicz nazwał „słomianym ogniem”. Minister obrony odniósł się również do bieżącej sytuacji politycznej.
– Dzisiaj silnik narodowy pracuje z coraz większą siłą, z coraz większą mocą i coraz większym przyspieszeniem. Mówię o tym, bo wielu sądzi, że przeżywamy kryzys. My nie przeżywamy kryzysu. My przechodzimy do następnej fazy budowy siły narodowej. Tak trzeba patrzeć na obecne wydarzenia. One mogą się wydawać personalnie trudne i bywają trudne, ale zobaczcie, z jaką klasą wszyscy aktorzy tych wydarzeń je przechodzą. Dlaczego? Nie dlatego, że nie mamy różnych poglądów. Mamy różne poglądy. Są spory. Ale dlatego, że wszyscy są świadomi, iż bez względu na własne uwarunkowania najważniejsza jest niepodległa Polska. I dla niej będziemy wszyscy pracowali do upadłego. Do ostatniego tchnienia. Cokolwiek będzie się działo i jakkolwiek się będzie działo, chcę, żeby Państwo mieli tego świadomość. To nie jest dorobek naszego pokolenia. […] Chcę, abyście mieli świadomość, że w waszych rękach są marzenia wielu pokoleń Polaków. Nam jej nie wolno zmarnować za żadną cenę. Nie ma takiej ceny, jaką można zapłacić za zmarnowanie takiej szansy – mówił Antoni Macierewicz.
Minister obrony opowiedział również klubowiczom o stanie polskiej armii, ale również przedstawił nowe ustalenia dotyczące katastrofy smoleńskiej. Po rundzie pytań, w których klubowicze głównie dziękowali za jego pracę na rzecz Polski, minister dostał również prezenty: ryngraf od środowiska „Gazety Polskiej” i oddzielne prezenty od klubu „GP” z Warki. Minister Macierewicz podziękował również za wszystko, co robią członkowie klubów.
Na spotkaniu pojawili się klubowicze z całej Polski, w tym m.in. z Gdańska, Wejherowa, Gliwic, Poznania, Warszawy, a także i z zagranicy, m.in. z Essen i Los Angeles. W spotkaniu wzięli również udział Strzelcy Rzeczypospolitej.

     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze