Postępowcy na bakier z postępem

Polityka Zachodu się zgrała: imigranci kołyszą Unią Europejską, która przeżywa kryzys na wielu poziomach, Ameryka przestaje mówić miałkim językiem poprawności politycznej, a islam zaczyna być postrzegany na Zachodzie jako wróg. Symbolem tych przemian staje się uznanie przez Donalda Trumpa Jerozolimy za stolicę Izraela. Zaniepokoiło to świat lewicy, który obawia się o pokojowe współistnienie na Bliskim Wschodzie i o tolerancję wobec muzułmanów w Europie. Ale przecież na Bliskim Wschodzie dawno nie było tak źle! I z tolerancją wobec muzułmanów, którzy odpowiadają za wiele zamachów terrorystycznych, też coraz trudniej! Zachód się zmienia, a postępowcy nadal grają stary utwór – przespali moment, kiedy ich koncert się skończył.
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze