Wielki zjazd polskiej literatury

fot. Pixabay/d
fot. Pixabay/d

PODSUMOWANIE \ Nie mylić sukcesów literackich z pozaliterackimi

Koniec roku wręcz prowokuje do robienia bilansów, rachunków sumienia i bicia się w piersi – zwłaszcza cudze. Dałem się sprowokować i postanowiłem zrobić audyt naszej kultury, koncentrując się na literaturze. I to nie tylko tej z ostatnich miesięcy. Zbyt bliski dystans nie pozwala bowiem rozumieć zjawiska – obraz powinno się oglądać z odległości, a nie go wąchać. Trudność polega na tym, że trzeba się przebić przez zafałszowany obraz, na którym największymi postaciami są Adam Zagajewski, kandydat na Nobla, oraz nieżyjący już Stanisław Barańczak i Andrzej Szczypiorski z Ryszardem Kapuścińskim. Wspomniałem o umarłych, czas zająć się żywymi. Na pozór nie jest źle Media chwalą europejskie sukcesy Olgi Tokarczuk i Manueli Gretkowskiej, ciepło wspominany jest Paweł Huelle, z młodszych
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze