​Strefa bezpieczeństwa

Choć policja kłamie, szlaban w mediach ginie  – nie upilnowano sylwestra w Berlinie. Znowu miały miejsce gwałty, bezeceństwa, nie pomogły żadne strefy bezpieczeństwa. I choć władza kryje wciąż sprawców tożsamość, kolor, narodowość z góry sprawą znaną. A obok jest państwo poddane krytyce, gdzie niegroźne place, spokojne ulice... śpiewy, wspólne tańce, fajerwerków echo. Cały kraj jest jedną bezpieczeństwa strefą.
     

94%
pozostało do przeczytania: 6%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze