Rosjanie, lubimy was, ale idziemy na zachód!

fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska
fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska

BIAŁORUŚ \ Rekonstrukcja wydarzeń, polska pomoc i geopolityka

Dzisiaj mija miesiąc i tydzień od ogłoszenia przez białoruską Centralną Komisję Wyborczą oficjalnych wyników wyborów prezydenckich, które odbyły się po 26 latach nieprzerwanych rządów Alaksandra Łukaszenki. Warto je przypomnieć: Łukaszenka – 80,1 proc. głosów, Swiatłana Cichanouska – 10,1 proc. Frekwencja miała wynieść 84,28 proc. Niezależna organizacja licząca głosy wyborcze Głos (Hołas) wraz z inicjatywą Uczciwi Ludzie (Czesntynyje Liudi) uznała, że większość oddanych głosów na kandydatkę opozycji została nieuwzględniona. Przed wyborami na tejże platformie zarejestrowało się ponad milion ludzi – 1 065 510 wyborców. Oddali oni głosy w następujący sposób: Cichanouska – 95,44 proc., Łukaszenka – 1 proc. Oczywiste, że zarejestrowali się tam w olbrzymiej większości
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl