Gwiazdy Putina wspierają Łukaszenkę

BIAŁORUŚ \ Wysoka cena utrzymania się przy władzy

Trwające od ponad miesiąca masowe protesty na Białorusi są tematem komentarzy w rosyjskich mediach i w internecie. Dla poparcia Alaksandra Łukaszenki zmobilizowano nawet sympatyzujących z Kremlem przedstawicieli rosyjskiego świata popkultury.

Rosyjskie media państwowe potępiają białoruskie protesty, a czołowi proputinowscy propagandyści telewizyjni, jak Władimir Sołowiow czy Dmitrij Kisielow, przekonują, że za protestami stoją amerykańskie służby. W ostatnim czasie w putinowską narrację włączają się też gwiazdy rosyjskiej popkultury oraz ulubieniec Kremla, znany reżyser Nikita Michałkow, który w swoim programie telewizyjnym zapewniał, że zdjęcia z masowych protestów na ulicach białoruskich miast to efekt zastosowania… grafiki

     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze