O losach Nord Streamu 2 zadecydują europejskie i rosyjskie firmy

fot. Michal Krumphanzl/PAP
fot. Michal Krumphanzl/PAP

WYWIAD \ Z ambasadorem Republiki Federalnej Niemiec DR. ARNDTEM FREYTAGIEM VON LORINGHOVENEM rozmawiają OLGA DOLEŚNIAK-HARCZUK i ANTONI OPALIŃSKI (PR24)

To, czy kolejne sankcje ostatecznie doprowadzą do zatrzymania budowy rurociągu Nord Stream 2, będzie finalnie decyzją zaangażowanych [w projekt] europejskich i rosyjskich firm. Federalny minister spraw zagranicznych zwrócił uwagę, że zakończenie projektu miałoby konsekwencje dla ponad 100 firm z 12 europejskich krajów. Również to musimy mieć na uwadze. Panie ambasadorze, jakie są Pana pierwsze wrażenia z pobytu w Polsce? Bardzo pozytywne. Zostałem w Polsce miło przyjęty przez wiele stron, z zainteresowaniem, wręcz serdecznie. Moje pierwsze rozmowy w ministerstwach, z dziennikarkami i dziennikarzami, przedsiębiorcami i przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego były pozytywne i obiecujące. Miałem już okazję trochę
5%
pozostało do przeczytania: 95%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze