Łukaszenka zlekceważył ultimatum, ruszył strajk generalny

fot. Natalia Fedosenko/TASS/Forum
fot. Natalia Fedosenko/TASS/Forum

BIAŁORUŚ \ Milicja użyła granatów hukowych przeciwko demonstrantom

Na Białorusi rozpoczął się strajk generalny ogłoszony przez opozycjonistkę Swiatłanę Cichanouską. Do protestu przyłączają się kolejne zakłady, małe firmy i studenci. Podobnie jak poprzednie demonstracje ta też spotkała się z brutalną reakcją rządu. Jedna z liderów białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska zapowiedziała, że jeśli do niedzieli włącznie Alaksandr Łukaszenka nie spełni trzech żądań – czyli nie ogłosi swojej dymisji, nie doprowadzi do zaprzestania stosowania przemocy wobec manifestantów na ulicach i nie zwolni wszystkich więźniów politycznych – to od poniedziałku w całym kraju rozpocznie się strajk generalny. W kolejnych zakładach pracownicy od wczorajszego poranka odstępowali od pracy i rozpoczynali strajk. Przyłączyli się do niego m
29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze