Prokurator za kratkami

Warszawa

Andrzej Z. stracił immunitet i trafił do aresztu. Prokurator z Warszawy jest podejrzany o przyjęcie gigantycznej łapówki – 1 mln zł!

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego zajmowała się sprawą warszawskiego prokuratora Andrzeja Z. i zdecydowała o uchyleniu chroniącego go immunitetu. Gdy prawnik wychodził z gmachu sądu, został zatrzymany przez agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Podczas przesłuchania usłyszał zarzuty korupcyjne, a w środę został tymczasowo aresztowany.

To pokłosie skandalu, z którym był związany, gdy na wolność wyszedł bandyta zamieszany w bestialską zbrodnię. W marcu 2014 r. oblana kwasem została 75-letnia staruszka. Kobieta zmarła wskutek odniesionych obrażeń. Sprawcy długo

     

39%
pozostało do przeczytania: 61%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze