Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Żeby świąt nigdy nie było

Dodano: 02/11/2020 - Numer 2777 - 02.11.2020

Piszę te słowa w dziwny dzień Wszystkich Świętych, gdy nie możemy iść na cmentarze. Co roku na moim szlaku na poznańskim Junikowie są, oprócz grobów rodziny, grób Romka Strzałkowskiego, który w 1956 r. niósł transparent „Chcemy religii w szkole”, oraz pomnik Katyński ze smoleńską tabliczką. Bo w Polsce to także patriotyczne święto – np. we Lwowie pod zaborem austriackim kończyło się ono pochodem pod rosyjski konsulat, gdzie tradycyjnie wybijano szyby. Na decyzję rządu nie pomstuję, natomiast w tych dniach na ulicę wyszli zwolennicy tego, by polskich świąt nie było już nigdy. Tak dzieje się na Zachodzie, gdzie władze boją się ustawić choinki oraz wymienić nazwy „Boże Narodzenie”. Próbą tego samego jest u nas inwazja Halloween – to nie nieszkodliwe walentynki, ale niszczenie

     

64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze