Nowe rozdanie

FELIETON \ Głos Wodza

Rzecz cała działa się ponad dekadę temu w górzystym Afganistanie, a dokładnie w Wysuniętej Bazie Operacyjnej (ang. FOB) „Warrior”, położonej tuż przy strategicznej „Autostradzie nr 1”, łączącej Kabul z Kandaharem. Zdarzenie potrafię nawet dość precyzyjnie umiejscowić w czasie, ponieważ miało ono miejsce niedługo przed wyborami prezydenckimi, a te odbyły się 20 sierpnia 2009 r. Zanim jednak Hamid Karzaj został po raz drugi zwycięzcą elekcji, do Zespołu Bojowego „Bravo” (ZB „B”) stacjonującego w przywołanej FOB „Warrior” zawitał dowódca 82 Dywizji Powietrznodesantowej USA, ówczesny gen. mjr Curtis Michael „Mike” Scaparrotti.

Z nieznanych mi do dziś przyczyn będący najprawdopodobniej w czarnej rozpaczy dowódca 18 Bielskiego Batalionu

     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze