Katedra z mchem

PORTO \ Sé do Porto

Z zewnątrz przypomina zbrojną twierdzę. Stojący na najwyższym w mieście wzgórzu budynek miał zresztą niegdyś i takie funkcje. Z ostrokrawędzistą wieżą. Z posępnym kolorem zimnej cegły. Warto jednak przełamać uprzedzenie i wejść do środka. To w końcu najważniejszy kościół Porto.

Uważajcie na moście – rzuca na odchodne szczupły Jorge. Bywał w Porto już nieraz, zna to miasto jak własną kieszeń. Chyba można mu zaufać.

– Powiadasz, że niebezpiecznie jest?

– A daj spokój! Kradną jak najęci. I to momentami dość bezczelnie. Zwłaszcza gdy widzą, że idzie grupa – mój portugalski kierowca robi w tym momencie bardzo troskliwą minę. – Trzeba być czujnym.

– Idziemy przede wszystkim pod katedrę. O moście

20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze