Opluć wszystkich

Idolki totalnej opozycji, popierane przez europarlament, przekraczają kolejne granice chamstwa i wulgarności. Feministki, choć głoszą hasła tolerancji, szacunku dla mniejszości, troski o prawa kobiet, w istocie są karykaturą szacunku, tolerancji, nie mówiąc o przestrzeganiu prawa. Po Klementynie Suchanow, która nazwała dziennikarzy psami, popis chamstwa dała Marta Lempart. Aktywistka chciała opluć policjanta, co skończyło się dla niej wstydliwie, bo zapomniała, że ma na twarzy maseczkę. To symboliczna scena – dobrze ilustruje publiczną działalność Lempart i spółki, których aktywność sprowadza się do opluwania wszystkiego i wszystkich. Ale to miecz obosieczny, w końcu zło przez nią zasiane, to straszne zdziczenie, którego eksplozję firmuje, wcześniej czy później do niej samej wróci.

     
96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze