Trwa wojna o apteki

fot. Archiwum prywatne/d
fot. Archiwum prywatne/d

WYWIAD \ Dwóm przedstawicielom branży aptecznej zadaliśmy te same pytania. Rozmawiał PIOTR NISZTOR

Inspektorzy farmaceutyczni coraz częściej cofają zezwolenia na działalność aptek należących do sieci. „Codzienna” o skutki tej budzącej kontrowersje interpretacji przepisów zapytała Marka Tomkowa, wiceprezesa Naczelnej Rady Aptekarskiej, i Marcina Piskorskiego, prezesa Związku Pracodawców Aptecznych „PharmaNET”, zrzeszającego największe polskie przedsiębiorstwa prowadzące apteki.

Wprowadzona w połowie 2017 r. nowelizacja Prawa farmaceutycznego (nazywana popularnie „Apteką dla aptekarza”) określiła, że zezwolenie na prowadzenie apteki mogą otrzymywać tylko farmaceuci, jednak nie więcej niż na cztery placówki. Jednocześnie utrzymano funkcjonujący od lat przepis, że nowa apteka nie otrzyma zgody na działalność, jeśli podmiot, do którego należy, posiada więcej niż 1 proc

     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze