Wyciskacz łez dla naiwnych

Trzeba mieć niezwykłą cierpliwość i naprawdę dużo dobrej woli, by wysłuchać choć jednej pogadanki Szymona Hołowni. Przyznaję, że poświęciłem się po to, by usłyszeć i zobaczyć, jak się stacza człowiek, który był kreowany na nadwornego katolika III RP.

Przypomina mi się z historii PRL, jak stworzono Kościół polsko-katolicki, żeby rozbić Kościół hierarchiczny. Czy niedawny celebryta odgrywa taką rolę?

Hołownia, szczycący się napisaniem bodaj 20 książek, znowu jak podczas kampanii wyborczej próbuje być mentorem naiwnych. Już otrząsnął się po klęsce, a widać, że opozycyjny establishment postanowił dać mu jeszcze jedną szansę. Według najnowszego rankingu zaufania Polaków do polityków, przeprowadzonego przez IBRiS dla Onetu, Hołownia jest na trzecim miejscu po

     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze