Co czeka Rosję po pandemii?

fot. Pixabay/d
fot. Pixabay/d

ANALIZA \ Kreml popada w paranoję

Koniec roku skłania rosyjskich publicystów i komentatorów politycznych do podsumowań, analiz i prognoz na przyszłość. Pandemia, kryzys gospodarczy i spadek cen surowców powodują, że Kreml w obawie przed buntem społecznym postanowił przykręcić śrubę.

Lilia Szewcowa w swojej analizie nazywa Rosję „osamotnionym i niespokojnym mocarstwem”. Politolog zauważa, że pandemia koronawirusa przyspieszyła globalne procesy. Co więcej, o ile Zachód podąża ścieżką rozwoju, o tyle Rosja „próbuje się zamrozić” w przeszłości.

„Wyłaniają się tendencje, które będą determinowały rozwój świata” – pisze publicystka. Unia Europejska opublikowała białą księgę, w której sformułowano mechanizm zielonego zwrotu w polityce i gospodarce.

     

19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze