Kamiński: lubię adrenalinę

Legia Warszawa jest rewelacją sezonu w koszykarskiej ekstraklasie, mimo że najpierw zgodziła się na transfer najlepszego gracza ligi Michała Sokołowskiego do Włoch, a niedługo później puściła do ligi francuskiej swojego drugiego lidera – Amerykanina Justina Bibbinsa. Trener Wojciech Kamiński nie ma wątpliwości, że postąpił tak, jak należało, pozwalając im odejść. – Najważniejsze, że jestem wobec siebie fair – powiedział.

24-letni Bibbins, który na początku grudnia odszedł do francuskiego Élan Béarnais Pau-Lacq-Orthez, nie tylko znakomicie kierował grą warszawskiego zespołu, ale był też najlepszym strzelcem – zdobywał średnio w meczu 18,5 pkt i miał siedem asyst, co dawało mu czwarte miejsce w tych klasyfikacjach w Energa Basket Lidze. Kilka lat temu Kamiński jako

17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze