Chcę się cieszyć każdym skokiem

WYWIAD \ Ze skoczkiem ANDRZEJEM STĘKAŁĄ rozmawia PIOTR DOBROWOLSKI

Zawsze, nawet gdy odsunięto mnie od kadry, trenowałem na sto procent, bo skoki to moje życie. Tu nic się nie zmieniło – mówi skoczek z Zakopanego portalowi Niezależna.pl.

Po zwycięstwie w Turnieju Czterech Skoczni narodowym idolem został Kamil Stoch. Pana natomiast określa się mianem cichego bohatera reprezentacji Polski. Jak Pan sobie radzi z szumem, który powstał wokół Pana?

Nie dopuszczam tego do siebie. Skupiam się na pracy i cieszę się skokami. Nie tylko tymi dobrymi, lecz także tymi mniej udanymi. Doceniam to, gdzie jestem. Pierwszy raz słyszę, że ktoś nazywa mnie bohaterem. To bardzo miłe. Motywuje, żeby dawać z siebie jeszcze więcej.

Dwa lata temu o tej porze był Pan w sportowym czyśćcu. Kiedy trener Stefan Horngacher

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze