Problem niezero-jedynkowy

Bunt restauratorów niemała część opozycji będzie chciała wykorzystać przeciw Prawu i Sprawiedliwości, licząc na to, że w ten sposób zaskarbi sobie sympatię także części społeczeństwa. Pisałem o tym niedawno i powtórzę, widać bowiem wyraźnie, że problem narasta: coraz trudniej będzie opanować ten protest restrykcjami. Wynika to ze splotu różnych okoliczności, wśród których nie bez znaczenia jest specyfika polskiej gospodarki, z dużą rolą małych i średnich biznesów, oraz ogólne nastawienie społeczne do publicznych instytucji, które eufemistycznie można nazwać wciąż dosyć nieufnym. Pandemia koronawirusa tylko wyostrza te zjawiska. O sprawach społeczno-gospodarczych nie da się myśleć zero-jedynkowo. Większość cywilizowanych państw mniej lub bardziej

     
70%
pozostało do przeczytania: 30%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze