Nawalny a russkaja dusza

Wielki rosyjski pisarz końca XIX w. Michaił Sałtykow-Szczedrin był bezlitosnym analitykiem rosyjskich wad, także potwornej i niszczącej ducha narodu korupcji. Pełniąc przez lata wysoki urząd, był znienawidzony przez podwładnych i miejscowych przedsiębiorców, bo nie tylko sam nie brał łapówek, lecz także nie pozwalał brać innym! On to mawiał: „Kiedy w Rosji zaczynają mówić o patriotyzmie, wiedzcie: gdzieś coś ukradli”. Zajrzałem do putinowskiej TV po demonstracjach wywołanych filmem Nawalnego i wszystko się zgadza: totalne wzmożenie „patriotyczne” i obrona świętej niewinności Putina. Wspomniałem inną diagnozę pisarza, znawcy „duszy rosyjskiej”: „Jeśli dać Rosjanom możliwość wybrania przywódcy, wybierają najbardziej kłamliwego, okrutnego, podłego…

     
84%
pozostało do przeczytania: 16%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze