Dlaczego potrzebujemy klinów zieleni w miastach

#PodejrzaneZnatury

Ostatnie miesiące były czasem intensywnej walki dla mieszkańców poznańskiej dzielnicy Sołacz. Walki o zachowanie ostatniego zielonego obszaru zintegrowanego z tą częścią miasta. Sołacz to willowa dzielnica, położona w północno-zachodnim obszarze Poznania, w dolinie rzeki Bogdanki, i przeważa w niej niska zabudowa domów jednorodzinnych.

Zespół urbanistyczno-architektoniczny Sołacza od 19 stycznia 1983 r. figuruje w rejestrze zabytków. Jednak nie tylko zabytki i unikalna zabudowa składają się na niezwykłą wartość tej dzielnicy. Zachodni klin zieleni w zlewni rzeki Bogdanki to unikatowy w przestrzeni miejskiej teren naturalnych, niezabudowanych siedlisk flory i fauny, stanowiących dla miasta kanał przewietrzający.

     

18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze