Pod nowym sztandarem

Trudny jest los politycznych wędrowników. Starzy koledzy mówią o zdradzie, nowi cieszą się, że większość stabilniejsza lub o krok bliższa. Dadzą stanowisko lub, jak dla Bartosza Arłukowicza, je stworzą. Ale zawsze ktoś wyciąga komentarze z czasów, gdy byliśmy w innym miejscu. Gdy po wycofaniu rekomendacji Porozumienia ważyły się losy obecności w rządzie Zbigniewa Gryglasa, niektórzy przypomnieli, co polityk mówił w czasach Nowoczesnej. Warto pamiętać, że szybko zaczął się różnić od kolegów wypowiedziami i znaczkiem NSZ w klapie, aż zaczęto pytać: jak długo jeszcze u Petru, kiedy w PiS, panie pośle? Zamiast PiS padło na Porozumienie, czyściec dla opozycji. Dobrze się stało, że tym razem nie ukarano przeciwnika Jarosława Gowina za

     

88%
pozostało do przeczytania: 12%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze