Hanna Zdanowska dba tylko o PR

fot. Jan Środa/Gazeta Polska
fot. Jan Środa/Gazeta Polska

WYWIAD \ Z AGNIESZKĄ WOJCIECHOWSKĄ VAN HEUKELOM, łódzką społeczniczką, rozmawia HUBERT KOWALSKI

Protegowani prezydent Zdanowskiej otrzymują ogromne wynagrodzenia, pojawiają się też bezsensowne inwestycje, które mają przynieść miastu popularność i rozgłos. Problemy mieszkańców nie są rozwiązywane. A majątek komunalny znika.

Niedawno w całej Polsce było głośno o sprawie pani Patrycji, łodzianki, która przebywa w domu dziecka, choć jest dorosła, ma córkę i chce się usamodzielnić. Władze miasta nie znalazły bowiem dla nich mieszkania komunalnego. Jaki będzie finał tej sprawy?

Początkowo urzędnicy mówili, że nie przyznają mieszkania. Gdy sprawa ujrzała światło dzienne i wywołała oburzenie opinii publicznej, zmienili zdanie. Minęło kilka tygodni, ale nic nowego się nie wydarzyło. Zarówno moje pytania, jak i pytania pani Patrycji

     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze