Unijne ABC: arogancja, błędy, cenzura

FELIETON \ Kilka refleksji o Unii Europejskiej

W polityce jest kilka wielkich grzechów. Po tym wstępie może pomyślą Państwo, że chcę się poznęcać nad opozycją, wypominając jej grzechy sprzed ośmiu lat lub z ostatniego okresu, gdy sama zadecydowała, że będzie opozycją totalną. Nic z tych rzeczy.

Chcę dzisiaj postawić kilka tez dotyczących funkcjonowania UE, która – jak się wydaje – dość daleko odbiegła od pierwotnej formuły w postaci Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali (EWiS) przekształconej potem w Europejską Wspólnotę Gospodarczą (EWG).

Arogancja jako karykatura dumy

Dzisiejsza UE i jej elity są często zadufane w sobie. Mają poczucie wyższości i tego, że wiedzą lepiej. Maksyma, która jak ulał pasuje do współczesnej Unii, to ta mówiąca, że karykaturą dumy jest

     

20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze