Sąd Najwyższy o wolności słowa w internecie

fot. Stephen M. Dowell/Zuma Press/Forum
fot. Stephen M. Dowell/Zuma Press/Forum

USA \ Media społecznościowe poza kontrolą rządu

Sąd Najwyższy USA zdecydował o odrzuceniu pozwu w sprawie blokowania przez Donalda Trumpa użytkowników Twittera. Przy okazji sędzia Clarence Thomas wydał opinię, w której stwierdził, że rząd powinien rozważyć kontrolowanie mediów społecznościowych.

Pierwszym prezydentem USA aktywnym na Twitterze był Barack Obama, ale Trump uczynił z tego serwisu jedno z podstawowych narzędzi komunikacji z wyborcami. Wiele ważnych decyzji było ogłaszanych po raz pierwszy właśnie na tym portalu. Trumpowi zdarzało się również blokować niektórych użytkowników, przez co został pozwany przez nich do sądu. Zarzucali mu, że łamie to ich prawa gwarantowane pierwszą poprawką do konstytucji. Prezydent bronił się, tłumacząc, że blokował ich na swoim prywatnym koncie, a nie na oficjalnym prezydenckim, ale

     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze