Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Z kartą na ferie

Dodano: 19/01/2018 - numer 1929 - 19.01.2018
Rodzinne i szkolne wyjazdy w góry, atrakcje na narciarskich stokach, posiłki w gospodach i restauracjach, noclegi w schroniskach, hotelach i pensjonatach. Relaks i wypoczynek jest ważny i potrzebny, ale również...  kosztowny. 
Podczas dłuższych wyjazdów płacimy praktycznie za wszystko (jedzenie, nocleg, drobne i mniej drobne przyjemności). Do niedawna w kurortach akceptowalną formą płatności była przede wszystkim gotówka, toteż jedną z codziennych konkurencji „sportowych” było poszukiwanie bankomatu. Na szczęście dziś płatności elektroniczne są już powszechne, dlatego warto zdecydować się na kartę jako nasz główny środek płatniczy.
Karty coraz popularniejsze
W rękach Polaków jest dziś prawie 38 mln kart płatniczych (według danych Narodowego Banku Polskiego). Wniosek: coraz chętniej żegnamy się z gotówką, a po karty płatnicze sięgają osoby w każdym wieku. 
Młodzi chętnie korzystają ze wszelkich udogodnień i nowości. Szczególnie podoba im się płatność zbliżeniowa, a także karta w postaci np. naklejki, którą można umieścić na telefonie albo innym urządzeniu. Wśród seniorów można wyróżnić dwie grupy: tych bardziej konserwatywnych, którzy plastikowy pieniądz traktują nieufnie, oraz tych chętnie sięgających po wszelkie nowinki technologiczne.
Karta dla juniora to znakomite rozwiązanie, gdy wysyłamy dziecko na zimowisko czy obóz narciarski. Pociecha ma stały dostęp do pieniędzy, a rodzic kontrolę nad wydatkami i możliwość zasilenia konta, gdy pieniędzy zabraknie. Dodatkowym atutem jest wgląd rodziców w rodzaj i wysokość transakcji przeprowadzonych przez dziecko, co może być przydatne w dalszej edukacji finansowej młodzieży.
Bezpieczeństwo przede wszystkim
Karta płatnicza to nie tylko wygoda, ale przede wszystkim bezpieczeństwo. Znika konieczność noszenia przy sobie gotówki. Złodzieje nie obłowią się już tak łatwo – na przeszkodzie staną kod PIN oraz ustalone limity wypłat. Limit transakcji bezgotówkowych to prosty, a zarazem skuteczny sposób panowania nad wydatkami. Można nim zarządzać zarówno na kartach debetowych, jak i kredytowych. I warto to robić.
Niemal co czwarty Polak dokonuje płatności zbliżeniowych kartą codziennie lub prawie codziennie. Według danych opublikowanych przez MasterCard europejskim liderem pod względem popularności tej formy płatności jest Polska. Korzystamy z niej aż trzy razy częściej, niż wynosi średnia europejska. 40 proc. Polaków reguluje należności zbliżeniowo co najmniej raz w tygodniu. To także ponad dwukrotnie więcej niż w Europie.
Wydatki pod kontrolą
Aby mieć nad swoimi wydatkami większą kontrolę, warto korzystać z limitów transakcji. Wystarczy, że obliczymy, ile średnio wydajemy na zakupy każdego dnia. Jeśli kwoty te są – naszym zdaniem –  zbyt wysokie, możemy się zdyscyplinować, ustalając, ile powinniśmy wydawać. Taką kontrolę możemy wprowadzić samodzielnie, korzystając z bankowości internetowej lub aplikacji mobilnej. 
Jeśli zaś nagle staniemy przed koniecznością wydania większej kwoty, możemy – rzecz jasna – zmienić limit transakcji, jednak chwila potrzebna na dokonanie tej operacji daje nam dodatkowy czas na przemyślenie celowości tego wydatku.
Karta na przestrzeni lat
Karta płatnicza pojawiła się w Polsce pod koniec lat 60., ale do powszechnego użycia weszła znacznie później. Rozwój rynku kart płatniczych następował stopniowo od lat 90., a od kilku lat obserwujemy prawdziwy boom. 
Dziś karta płatnicza to nie tylko prostokątny kawałek plastiku – może mieć formę breloka, zegarka, maskotki czy opaski. To także ciąg 16 cyfr, którym można się posłużyć, płacąc za zakupy w internecie.
Co ważne, rozwój technologii wpłynął nie tylko na wprowadzenie nowych form płatności, ale także na zwiększenie bezpieczeństwa użytkowania karty płatniczej. Krokiem w tę stronę było wprowadzenie autoryzacji przez kod PIN. 
Nieco statystyki
Każdy Polak używa swojego plastikowego pieniądza średnio 23 razy w miesiącu. Najczęściej wykorzystywaną funkcją płatniczej karty bankowej pozostaje płacenie za zakupy i usługi w tradycyjnych sklepach i punktach usługowych. Tylko w pierwszym kwartale 2017 r. Polacy wykonali aż 833 mln takich transakcji. To o prawie jedną czwartą więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego. Rośnie także popularność płatności zbliżeniowych – na koniec pierwszego kwartału ich udział w ogólnej liczbie transakcji bezgotówkowych w Polsce wyniósł blisko 65 proc.
Prognozy ekspertów i trendy rynkowe wskazują, że liczba transakcji bezgotówkowych będzie wciąż rosła. Dotyczy to także transakcji bezstykowych, które Polacy polubili szczególnie – zwłaszcza te o niskiej wartości (poniżej 50 zł), niewymagające podawania PIN-u. Według danych NBP średnia wartość transakcji zbliżeniowej oscyluje obecnie poniżej tego progu i wciąż się obniża. Oznacza to, że bezstykowo płacimy coraz częściej i coraz chętniej sięgamy po kartę, płacąc nawet za najdrobniejsze zakupy.
Gotówką czy kartą?

Czy na wyjazd zabierać gotówkę czy karty płatnicze? Ten dylemat często towarzyszy przygotowaniom do podróży. Pomijając sytuacje, w których gotówka jest niezbędna, rozwiązaniem uniwersalnym będą karty płatnicze. Są proste w obsłudze, zajmują mniej miejsca i – przede wszystkim – zwiększają bezpieczeństwo naszych płatności. Najlepiej mieć ze sobą dwie karty: debetową i kredytową. Posiadanie ich obu daje podwójne korzyści. Można, m.in. bezpiecznie realizować płatności on-line, a stacjonarne także zbliżeniowo, wypłać gotówkę ze wszystkich bankomatów na świecie, korzystać z usługi cash-back i zawsze mieć pod ręką pieniądze na wszelki wypadek. Zyskujemy więc pieniądze i czas. Więcej praktycznych porad finansowych na portalu bankomania.pkobp.pl.


Partnerem wydania cyklu "Finanse na co dzień" jest PKO Bank Polski.
Patronem medialnym cyklu jest niezalezna.pl oraz "Gazeta Polska".
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze