Pech Justyny

fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

TOKIO \ Start Justyny Święty-Ersetic stoi pod znakiem zapytania

Dziś ceremonia otwarcia igrzysk olimpijskich. Tymczasem fatalne wieści napływają z obozu naszych lekkoatletów. Kontuzji nabawiła się Justyna Święty-Ersetic, multimedalistka mistrzostw Europy i świata w biegu na 400 m i podstawowa zawodniczka żeńskiej sztafety.

W środowisku lekkoatletycznym wiadomo było już od dłuższego czasu, że Święty-Ersetic podczas jednego z ostatnich zgrupowań doznała kontuzji, która zaburzyła jej przygotowania. Teraz, już będąc w stolicy Japonii, multimedalistka mistrzostw Europy i świata na 400 m po raz pierwszy potwierdziła to oficjalnie, wskazując, że urazu mięśnia czworogłowego nabawiła się w Zakopanem. – Pech chciał, że po raz kolejny w 2021 r. doznałam kontuzji. Trochę się śmieję, że w tym roku nadrabiam zaległości. Zawsze byłam zdrowa, a w tym roku

     

40%
pozostało do przeczytania: 60%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze