Biało-Czerwoni na medal
Mimo wymagającego początku to były fantastyczne letnie igrzyska olimpijskie dla naszej reprezentacji. Polacy przywieźli ze stolicy Japonii 14 krążków, w tym cztery złote oraz po pięć srebrnych i brązowych. Najlepsi byliśmy się w lekkoatletyce. Dorobek medalowy Biało-Czerwonych pozwolił zająć im 17. miejsce w ogólnej klasyfikacji XXXII Letnich Igrzysk. Warto zaznaczyć też, że turniej w Tokio był najlepszy dla Polski od ponad 20 lat, od zawodów w Sydney.
Za nami dwa tygodnie niesamowitych emocji sportowych. W zakończonych przedwczoraj XXXII Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Tokio udział wzięło ponad 11 tys. sportowców z 206 krajów z całego świata, rozdano 339 kompletów medali w 33 dyscyplinach, co jest rekordową liczbą.
Polska drużyna liczyła ponad 420 osób, z czego 211 to sportowcy. Rywalizowali oni w blisko 140 konkurencjach w 28 dyscyplinach. Ostatecznie z Tokio udało się nam przywieźć 14 krążków, w tym cztery złote, pięć srebrnych i pięć brązowych, co dało 17. miejsce w klasyfikacji XXXII Letnich Igrzysk Olimpijskich.
Polskie „złotka”
Jak już wcześniej wspomnieliśmy, Biało-Czerwoni w Tokio zdobyli złote medale w czterech konkurencjach. Pierwszy najcenniejszy krążek trafił do Polaków 31 lipca. Sztafeta mieszana 4x400 m w składzie: Justyna Święty-Ersetic, Karol Zalewski, Kajetan Duszyński i Natalia Kaczmarek okazała się najlepsza w debiutującej na letniej olimpiadzie konkurencji lekkoatletycznej. Medale otrzymali także startujący w eliminacjach Iga Baumgart-Witan, Małgorzata Hołub-Kowalik i Dariusz Kowaluk. – Zrobiłyśmy to razem, bez względu na to, czy jedna biegła w eliminacjach, czy w finale – powiedziała Justyna Święty-Ersetic w niedzielę 8 sierpnia po powrocie z Tokio. Natomiast Kajetan Duszyński wspomniał o nieprzespanej nocy, gdyż musiał odpisać na wszystkie wiadomości, jakie dostał po zwycięstwie. – Cieszę się, że nas wspieracie – dziękował kibicom.
Nasi rodacy bezkonkurencyjni okazali się także w rzucie młotem. Nie zawiodła nasza medalistka z dwóch poprzednich edycji letnich igrzysk – Anita Włodarczyk. Wywalczyła trzecie złoto olimpijskie w swojej karierze. Jak sama przyznała, w sporcie przeszła „długą drogę”. – To coś niesamowitego. Zapisałam się w historii światowej lekkiej atletyki, więc jest fajnie i zaczynam świętować – powiedziała Anita Włodarczyk do zebranych na Lotnisku Chopina w Warszawie. Warto wspomnieć, że nasza złota medalistka w niedzielę obchodziła swoje 36. urodziny i w związku z tym kibice odśpiewali jej gromkie „Sto lat”.
Oprócz Anity Włodarczyk w rzucie młotem popisał się także Wojciech Nowicki. – Chciałbym wszystkim podziękować za tak liczne przybycie, za kibicowanie, trzymanie kciuków. Dziękuję, że jesteście z nami – mówił w niedzielę Nowicki.
Bez wątpienia jedną z największych wspaniałych niespodzianek sprawił chodziarz Dawid Tomala, który złoto zgarnął na dystansie 50 km. – Był taki moment na trasie, że nic się nie działo, więc trzeba było przyspieszyć. Anita mówiła, że przeszła długą drogę, a ja jeszcze dłuższą – 50 km, i to po raz ostatni w życiu. Na kartach historii zostanę na zawsze. Bardzo wiele serducha w to włożyłem i mam nadzieję, że przysporzyłem wam wiele radości – stwierdził Tomala. Warto zaznaczyć, że na kolejnych igrzyskach dystans 50 km zostanie zastąpiony dystansem 35 km.
Srebrni tytani sportu
Krążków koloru srebrnego nasi rodacy przywieźli z Japonii pięć. Pierwszy z nich, a jednocześnie pierwszy dla Polski na igrzyskach w Tokio, Biało-Czerwoni zdobyli 28 lipca. Wywalczyły go wioślarki w konkurencji czwórki podwójnej kobiet w składzie: Agnieszka Kobus-Zawojska, Marta Wieliczko, Maria Sajdak i Katarzyna Zillmann.
Kolejny powód do radości dały nam wspomniane już wcześniej (złoto w sztafecie mieszanej 4x400m) biegaczki Natalia Kaczmarek, Iga Baumgart-Witan, Małgorzata Hołub-Kowalik i Justyna Święty-Ersetic. W sztafecie kobiet wywalczyły srebro.
Krążek tego samego koloru w żeglarskiej klasie 470 zdobyły także Jolanta Ogar-Hill i Agnieszka Skrzypulec, które wróciły w minioną niedzielę do Polski razem z grupą lekkoatletów. – Mamy z Jolą duże doświadczenie i wiedziałyśmy, że nie odpuścimy do końca. Chciałybyśmy podziękować całemu środowisku żeglarskiemu, które wierzyło w nas od początku do końca. Dziękujemy wszystkim kibicom. Jesteśmy zmęczone fizycznie i psychicznie, bo nasze zawody trwały tydzień – powiedziała Skrzypulec do zebranych na warszawskim lotnisku im. F. Chopina.
Można powiedzieć, że z wody „wyłowiliśmy” jeszcze jeden srebrny krążek, gdyż w kajakarskich regatach w K2 500 m wywalczyły go Karolina Naja i Anna Puławska.
Z wody wracamy na ląd, gdyż w rzucie oszczepem srebrny medal zgarnęła Maria Andrejczyk. Należy odnotować wspaniały gest, na jaki zdecydowała się nasza reprezentantka, gdyż Andrejczk już zapowiedziała, że chce zlicytować swój medal na cele charytatywne, a adresatami pomocy mają być głównie małe dzieci. Wielki szacun!
Nasze brązowe powody do dumy
Tyle samo, ile sreber, tyle też brązów wywalczyli reprezentanci Polski. Zaczniemy od rzutu młotem, w którym zarówno w klasyfikacji mężczyzn, jak i kobiet na trzeciej lokacie nie mieliśmy sobie równych. W tej konkurencji z brązem z Tokio wracają Paweł Fajek i Malwina Kopron.
Kolejnym lekkoatletą, który sięgnął po trzecie miejsce na podium, jest Patryk Dobek, który sprawił niemałą niespodziankę w biegu na 800 metrów.
Po jednym brązie Biało-Czerwoni wywalczyli jeszcze na macie i na wodzie. Z medalu cieszył się zapaśnik Tadeusz Michalik, walczący stylem klasycznym w kategorii 97 kg.
Z kolei w kajakarskich regatach w K4 500 m po krążek popłynęły Karolina Naja, Anna Puławska, Justyna Iskrzycka i Helena Wiśniewska.
Materiał powstał we współpracy z PKN ORLEN
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej Codziennie"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej Codziennie"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl
W tym numerze
-
W sobotę o godz. 14 przed Trybunałem Konstytucyjnym rozpocznie się wielka manifestacja w obronie instytucji przed próbami jej siłowego przejęcia przez koalicję 13 grudnia. –...
Cała Polska zjedzie do Sanoka
W szpitalu w Sanoku głoduje już 50 osób, żądając odwołania dyrektor placówki. Władze powiatu nie chcą jednak zgodzić się na ten postulat. – 21 października w południe w...Trump zapowiada budowę superpoligonu
Podczas wiecu wyborczego w mieście Kalispell w Montanie prezydent USA ogłosił plany utworzenia w tym stanie nowoczesnego kompleksu wojskowego. Pod egidą Departamentu Wojny będą tam...Mieszkania poza zasięgiem Polaków. Budownictwo tonie w długach
Ceny mieszkań w Polsce należą do najwyższych w Europie w relacji do zarobków, a coraz większa oferta lokali nie przekłada się na wzrost sprzedaży. Deweloperzy mierzą się ze...Jasnoniebiescy na cześć papieża
Kilka spotkań 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy zapowiada się wyjątkowo atrakcyjnie. Już w piątek powinno być ciekawie w Łodzi, gdzie Widzew podejmie Wisłę Kraków. Lider tabeli Górnik Zabrze w...Choroby przewlekłe drenują zdrowie i portfele
3,65 proc. potencjalnego PKB rocznie może tracić polska gospodarka do 2050 r. z powodu cukrzycy, POChP i przewlekłych chorób układu krążenia – wynika z najnowszego raportu dotyczącego...



