Cud za wstawiennictwem kardynała Wyszyńskiego

KSIĄŻKA \ Ta czternastomiesięczna dziewczynka doznała dotkliwego poparzenia i miała go nie przeżyć. Historię cudownego uzdrowienia przytacza Ewa K. Czaczkowska w książce „Prymas Wyszyński. Wiara. Nadzieja. Miłość”. Publikujemy fragment tej książki.

Po wielu latach, bo w 2008  r., świadectwo cudownego uzdrowienia w maju 1981 r. czternastomiesięcznej córeczki Ani przekazała mieszkanka Kwidzyna Krystyna K. Otóż 20 maja 1981 r. dziewczynka ściągnęła na siebie kubek gorącej kawy z mlekiem. „Usłyszeliśmy jej przeraźliwy krzyk. Szybko została zawieziona do przychodni. Było to poparzenie II stopnia. Po wstępnym opatrzeniu ran, zaserwowaniu środków znieczulających przez lekarza została przewieziona karetką do szpitala miejskiego w Elblągu. (…)

     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze