Rykowisko

#ŚwiatyRównoległe

I nadeszła ta chwila. Wielka awaria Facebooka, Instagrama i WhatsAppa. Rzeczone media społecznościowe nie działały kilka godzin. Na świecie łzy płynęły z powodu tej awarii strumieniami, w mediach podliczano, ile pieniędzy mniej ma przez nią właściciel FB Mark Zuckerberg. A ja się zastanawiałem, co się tak naprawdę stało? I bieszczadzkie jelenie uświadomiły mi, że nic się nie stało. Nic a nic.

Taką chwilę jak ta z awarią mediów społecznościowych można śmiało nazwać chwilą prawdy. Prawdy o czymś, co ja sobie nazywam uzurpacją przez rozszerzenie. Kiedy internet powstawał, zachwytom nie było końca. Jakże to ogólnoświatowa sieć pozwoli wreszcie na swobodną komunikację, jak się skończy cenzura na świecie i wolność słowa królować już

     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze