Romeo i Julia z Kresów

LEKTURA OBOWIĄZKOWA \ „W nawiedzonym zamczysku” Jana Łady jako prolog do Trylogii

Jan Łada przenosi nas na Kresy pierwszej połowy XVII w., gdzie świat realny i baśniowy przeplatają się, przestrzenie są ogromne, a centrum życia i aktywności wielu ludzi stanowi siedziba powiatowego watażki. A na dodatek w tym świecie rozkwita piękne uczucie dwojga młodych ludzi.

Jest rok 1635. Rzeczpospolita przeżywa po wielu latach wyniszczających wojen czas pokoju. Również Kresy, które wówczas obejmowały i Smoleńsk, i Kijów, i tereny na prawym brzegu Dniepru, przeżywają po swojemu ten pokój. Pokój, który znaczony jest licznymi sąsiedzkimi konfliktami trwającymi przez pokolenia, wspólnymi wyprawami na turecką stronę polskich i kozackich watażków, wielkimi przyjaźniami i wielkimi miłościami. Właśnie ten świat kreśli nam

     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze