Polska w ofensywie

Po raz pierwszy od wielu lat polska dyplomacja jest w autentycznej ofensywie. Wynikło to z potrzeby chwili, ponieważ atak rosyjsko-białoruski na naszą granicę musiał spowodować mobilizację dyplomacji polskiej, a w rezultacie dyplomacji krajów NATO i UE. W świecie tak wielu wzajemnych powiązań nie da się prowadzić z Polską wojny pod hasłem, że „nie przestrzegamy praworządności” i „łamiemy standardy unijne”, a jednocześnie wspierać Polski, która broni wschodniej granicy NATO i Unii, czyli po prostu świata zachodniego i demokracji. Ten schizofreniczny przekaz musiał ulec zmianie. Efekt jest dla Polski bardzo pozytywny – zmiana nastrojów zarówno w światowych mediach, w społeczeństwach, ale też, choć powolna, to jednak

     

59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze