Rozum i strach

Dodano: 30/11/2021 - Numer 3064 - 30.11.2021

FELIETON \ Głos Wodza

Gdy w młodości czytałem książki przygodowe, widziałem siebie jako głównego bohatera większości opowieści. We własnych myślach byłem dzielny, nieustraszony, chrobry i szlachetny. Wrogowie nie mieli żadnych szans w bezpośredniej konfrontacji ze mną, a ja wychodziłem ze wszystkich opresji bez jednego nawet draśnięcia. Który z nastolatków nie marzył o tym, by w czasie przemierzania pustyni uratować arabską księżniczkę, a później wziąć od jej bajecznie bogatego ojca kilka pałaców i wielką górę złota? Naturalnie sama szlachetnie urodzona ofiarowała swoją dłoń w podzięce, a szczęśliwy ojczulek wyprawił oblubieńcom huczne weselisko i wszyscy żyli długo oraz szczęśliwie, stąpając boso po nagrzanym piasku.

Nagrzanego piasku

     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze