Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Sienkiewicz rażony Pegasusem

Dodano: 14/01/2022 - Numer 3096 - 14.01.2022

Przewodniczący klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej Borys Budka zapewnia, że gdy wyprowadzał Bartłomieja Sienkiewicza z Sali Plenarnej Sejmu, nie czuł od niego zapachu alkoholu. Co więcej, nie zauważył nawet, by były koordynator służb specjalnych miał jakiekolwiek problemy motoryczne, charakterystyczne dla stanu po spożyciu. Do ewakuacji obu panów doszło po prostu dlatego, że poseł Sienkiewicz chciał przekazać jakieś bardzo istotne informacje na temat ich partyjnego kolegi, senatora Krzysztofa Brejzy, którego miał dotknąć… Pegasus. Widać, ten Pegasus jest wysoce zaraźliwy. Najwyraźniej nie ustrzegł się przed nim i sam Sienkiewicz. Kiedyś tego typu niedomaganie, skutkujące chwiejnością kroku, nazywano „chorobą filipińską” lub „pourazowym zespołem przeciążeniowym goleni

     

64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze