Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Jak daleko sięgają roszczenia terytorialne Rosji

Dodano: 23/02/2022 - Numer 3124 - 23.02.2022

Wcześniej Władimir Putin pisał to w różnych swoich tekstach historycznych (czy raczej ahistorycznych), ale teraz, uzasadniając uznanie „niepodległości” rosyjskich władz okupacyjnych w Donbasie, powtórzył, że Ukraina to Rosja, a stworzył ją dopiero Lenin. To powinien być dla nas czerwony alarm. To już najwyraźniej doktryna państwowa. Zgodnie z tą logiką uznanie przez Lenina krajów będących do I wojny światowej częścią Cesarstwa Rosyjskiego (dodajmy, taktyczne, kłamliwe i bez treści, ale to Putin przemilcza) to działanie na szkodę Rosji i coś, co Rosja pragnie odwrócić. A jakie kraje jeszcze „uznał” Lenin oprócz Ukrainy? Białoruś, Finlandię, Litwę, Łotwę, Estonię, Mołdawię, Gruzję, Armenię, Azerbejdżan. I oczywiście, co nas najbardziej powinno

     

69%
pozostało do przeczytania: 31%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze