Straszny kraj dla zwykłych ludzi już był

Dodano: 22/11/2022 - Numer 3312 - 22.11.2022

Wiem, że to źle brzmi w uszach ludzi, którzy walczyli o Polskę jako ideę, ale uważam, że nie da się o III RP rozmawiać bez kwestii klasowych. Mówiąc wprost: nie ma polskiej idei bez solidnej dawki niepodległościowego socjalizmu. Apologia terapii szokowej w wykonaniu Leszka Balcerowicza, którą uprawia red. Dominika Wielowieyska, to więcej niż znamienny symbol tego, co znów próbują wprowadzić ultraliberałowie. Oni chcą strasznego kraju dla zwykłych ludzi, cudownego dla liberalnych elit. Oni chcą biedy dla tych, co krzywdy już zaznali – sobie znów poradzą. Tego nie da się zlekceważyć, przegadać, wykpić. Pamiętam oczy moich kolegów i koleżanek, ich rodziców i dziadków. Pamiętam niepewność moich rodziców. Model przemian, który tak hołubi pani Wielowieyska, był

     

73%
pozostało do przeczytania: 27%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze