Zachód boi się dziecięcych rysunków

Dodano: 24/01/2023 - Numer 3355 - 24.01.2023
fot. Jan Środa/Gazeta Polska
fot. Jan Środa/Gazeta Polska

WYWIAD \ Z wicepremierem, ministrem kultury i dziedzictwa narodowego PROF. PIOTREM GLIŃSKIM rozmawia SYLWIA KRASNODĘBSKA

Wystawa „Mamo, ja nie chcę wojny!” miała być pokazana w siedzibie ONZ, ale jej prezentacja została w ostatniej chwili odwołana. To wystawa zorganizowana przez polskie Archiwa Państwowe, gdzie rysunki polskich dzieci odnoszące się do II wojny światowej zestawiane są z rysunkami ukraińskich dzieci ilustrującymi agresję Rosji na Ukrainę. Zacznijmy od paradoksów. Rozmawiamy w dniu, w którym kończą się w Polsce warsztaty dla urzędników i funkcjonariuszy służb mające zapobiegać nielegalnemu obrotowi dziełami sztuki zrabowanymi na Ukrainie w wyniku rosyjskiej agresji. To inicjatywa, która wyszła od UNESCO. Tylko że podczas konferencji prasowej dyrektor UNESCO ds. kultury i sytuacji kryzysowej Krista Pikkat powiedziała, że Rosja jest ważnym partnerem UNESCO. Jak to rozumieć? Być może to był

     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze