Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Zostajemy na stałe w Karpaczu

Dodano: 20/02/2018 - numer 1956 - 20.02.2018
Małgorzata Grzegorzewicz-Rodek i Wojciech Rodek mieszkają w Karpaczu od czterech lat. Jak podkreślają, przeprowadzka była najlepszą decyzją w ich życiu. Nie mogą jednak patrzeć, jak ich piękny górski kurort niszczą deweloperzy, z którymi nie radzą sobie ani konserwator zabytków, ani lokalne władze. To przede wszystkim dzięki działaniom państwa Rodek deweloperzy zaczynają mieć w mieście pod górkę. Mieszkamy w Karpaczu już cztery lata. Wszystko dzięki pani dyrektor Filharmonii Dolnośląskiej Zuzannie Dziedzic. Zaprosiła mnie do pracy dokładnie wtedy, kiedy szukaliśmy miejsca, w którym nasze dzieci mogłyby chodzić do szkoły, a my wreszcie mielibyśmy szansę osiąść na dłużej – mówi nam Wojciech Rodek. – Zawsze marzyłem o górach, żona dała się przekonać. To była dla nas jedna z najlepszych
     

27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze