Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Adamowicz coraz bardziej sam

Dodano: 22/02/2018 - numer 1958 - 22.02.2018
POLITYKA \ W Platformie Obywatelskiej trwają rozmowy ws. kandydata na prezydenta Gdańska. Swój start ogłosił już Paweł Adamowicz, obecny prezydent miasta, a do 2015 r. członek Platformy Obywatelskiej. Problem w tym, że z uwagi na jego problemy z prawem PO jest sceptyczna wobec tej kandydatury. Adamowicz przekonuje zaś, że padł ofiarą PiS-owskiej nagonki.
Moja decyzja o kandydowaniu jest ostateczna. Nie zamierzam w przyszłym roku kandydować do europarlamentu ani w żadnych innych wyborach – powiedział na antenie Polsat News Paweł Adamowicz, obecny prezydent Gdańska, a do 2015 r. członek Platformy Obywatelskiej.
Start Pawła Adamowicza w wyborach samorządowych zaskoczył samą Platformę. Jeszcze tydzień temu Grzegorz Schetyna, przewodniczący tej partii, mówił, że jego partia zamierza w tym mieście wystawić Agnieszkę Pomaskę lub Jarosława Wałęsę.
Deklaracja prezydenta Gdańska może być dla Platformy kłopotliwa. Wobec Adamowicza toczy się bowiem postępowanie w sądzie ws. podania nieprawdziwych danych w oświadczeniach majątkowych w latach 2010–2012. Prezydent Gdańska miał nie umieścić w oświadczeniach dwóch z siedmiu posiadanych mieszkań. Nie zgadzają się także dane dotyczące zgromadzonych oszczędności. Wszystkie były zaniżone – najmniej o kwotę ponad 51 tys. zł, a najwięcej o ok. 320 tys. zł.
Choć Adamowicz przyznał przed sądem rejonowym w Gdańsku, że nie umieszczał w oświadczeniach wszystkich informacji o swoim majątku, to uważa, że uwzięły się na niego PiS-owskie służby. Warto też dodać, że prokuratura wszczęła wobec niego śledztwo jeszcze przed wyborami w 2015 r. Do tych kwestii odniósł się on niedawno na antenie radia RMF FM. – W 2006 r. wzięliśmy z małżonką trzy kredyty na pół miliona franków. I jestem frankowiczem, tak jak 1,5 mln Polek i Polaków. Każdy z tych kredytów musi być obsługiwany przez odrębne konta – stwierdził, tłumacząc fakt posiadania 36 kont bankowych. – Jeśli natomiast chodzi o mieszkania, mam tyle, ile mam. Część przekazałem rodzinie – dodał.
PO nie powiedziała jeszcze oficjalnie, że nie poprze Adamowicza. Wiadomo jednak, że Nowoczesna, z którą Platforma chce iść do wyborów, nie zaakceptuje takiego scenariusza. – Uważamy, że to jest polityk, który się skompromitował. Mamy swoją kandydatkę Ewę Lieder – przekonywała Katarzyna Lubnauer, przewodnicząca Nowoczesnej. Gdyby jednak PO nie poparła go w wyborach na prezydenta Gdańska, wówczas będzie startował jako kandydat niezależny.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze