Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Sędziom z Łodzi chapeau bas!

Dodano: 23/02/2018 - numer 1959 - 23.02.2018
Ja już wiem, 20 lutego 2018 r. dowiedziałem się, że bardzo błądziłem, i przyrzekam, że już nigdy nie będę. Błądziłem, nazywając złodziejem pewnego obywatela, który wsiadł na mój rower stojący przed stacją benzynową i odjechał. Przepraszam go, ponieważ on ten rower zabrał, ale nie zrobił tego z zamiarem kradzieży. Czyn tego obywatela można traktować jako fatalną pomyłkę, ale nie kradzież. Musiałby to być przypadek kradzieży zuchwałej, nie powiem, że bezczelnej, z demonstracyjnym łamaniem prawa. Jego zachowanie musiałoby oznaczać, że mamy do czynienia z osobą całkowicie zdemoralizowaną, kpiącą sobie z opinii publicznej, ryzykującą dla roweru całą swoją karierę i los swojej rodziny. Aha, byłbym zapomniał – za fatalną pomyłkę obywatela, który spod stacji benzynowej zabrał mój rower,
     

38%
pozostało do przeczytania: 62%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze