Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Samoewakuacja Polski B, czyli powódź w kraju Tuska

Dodano: 20/09/2024 - Numer 3774 - 20.09.2024

Od 10 września Komisja Europejska ostrzegała kraje naszego regionu, że nadchodzi wielka woda. Kilka dni później Donald Tusk zapewniał, że prognozy nie są przesadnie alarmujące i nie ma powodów do paniki. W kolejnych dniach żywioł zniszczył Kłodzko, Głuchołazy, Lądek-Zdrój, Stronie Śląskie, Lewin Brzeski. Cudem uratowała się Nysa. Gdy szef rządu zaczął prężyć muskuły, dla wielu miejscowości Polski B już było za późno.  W piątek 13 września premier mówił: „Prognozy nie są przesadnie alarmujące; dzisiaj nie ma powodu, aby przewidywać zdarzenia w skali, która by powodowała zagrożenie na terenie całego kraju; nie ma powodu do paniki”. Lewicowo-liberalne i sorosowo-konserwatywne media twierdzą, że słowa Donalda Tuska wyrwano z kontekstu. Ale

     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze